Drukuj
Kategoria: Psycholog

Wszawica to choroba pasożytnicza, która występuje na skórze głowy. Można by się było zastanawiać, dlaczego nadal występuje w środowisku, pomimo postępu cywilizacyjnego i rozwoju higieny osobistej wśród ludzi? Niestety wszy, jako pasożytów nie da się pozbyć raz na zawsze ze środowiska, ponieważ nie mają naturalnego wroga, który się nimi żywi, a sposobem na wyeliminowanie ich byłoby użycie przez wszystkich ludzi na świecie specjalnych płukanek przez tydzień w tym samym czasie. Może wtedy byłoby to możliwe? Wszy bytują na głowach ludzi, przemieszczając się tam, gdzie są duże skupiska ludzi – pociągi, autobusy, sale zabaw, hotele, pensjonaty, przedszkola, szkoły, itp. Nie tworzą się magicznie z brudu. Bez względu na poziom higieny mogą przemieścić się na KAŻDĄ głowę, nawet tę najbardziej czystą i świeżą.
Co jakiś czas w różnych placówkach, w których przebywają dzieci pojawiają się informacje o znalezieniu u jednego czy kilku dzieci wszy, co zawsze powoduje stres, zamieszanie, a u niektórych obrzydzenie i lęk. Bardzo ważne jest nasze zachowanie, ponieważ nasze dzieci nas obserwują i uczą się, jak reagować na wszy. A jak powinniśmy reagować?
Najważniejsze zasady:
1) Jeśli zauważysz u swojego dziecka wszy czy gnidy – poinformuj wychowawcę – to niezwykle ważne, by przekazać tę informację dalej – im szybciej to zrobimy, tym lepiej! Wychowawca nie będzie oceniał czy krzywo patrzył, ponieważ wszyscy pracownicy przedszkola posiadają wiedzę, że WSZAWICA NIE JEST ZWIĄZANA Z POZIOMEM HIGIENY.
2) Wykonaj dziecku specjalną kurację przeciwwszową korzystając z preparatów specjalnie do tego przeznaczonych - to niezwykle ważne, by nie korzystać z domowych sposobów – octu, olejków herbacianych itp. tylko ze specjalnie przygotowanych w tym celu preparatów, które można nabyć w każdej aptece.
3) Upierz poszewki, ręczniki i ubranie dziecka.
4) Jeśli wykonałeś dziecku płukankę, a włosy zostały starannie wyczesane specjalnym grzebieniem nie ma potrzeby, by zatrzymywać dziecko w domu (chyba, że taka jest decyzja rodziców). Może spokojnie iść do przedszkola. Wszy to choroba pasożytnicza, ale nie zagraża życiu dziecka.
5) Nawet jeśli u Twojego dziecka nie ma na głowie żadnej wszy czy gnidy – kiedy pojawia się hasło, że w przedszkolu/grupie są wszy – KAŻDY rodzic powinien wykonać płukankę swojemu dziecku. Jeśli to stanie się powszechną praktyką - problem wszy w przedszkolu zniknie, albo zostanie ograniczony do zera. To bardzo WAŻNY PUNKT – wiemy, że kontrolują Państwo stan głów dzieci, ale wiemy też, że rodzice czasem oddychają z ulgą, gdy po czujnym i dokładnym przejrzeniu głowy dziecka nic na niej nie znajdują i na tym proces ,,leczenia” się kończy. Zastosowanie w tym przypadku preparatu to podstawa!
6) Nie panikuj! To ważne, by nie uczyć dzieci lęku w odpowiedzi na jakiekolwiek trudne czy zagrażające sytuacje. Wzmożona panika, reagowanie lękiem czy obrzydzeniem może spowodować, że w dziecku wykształci się taki sposób reagowania na sytuacje trudne, co może prowadzić do trudności w zakresie radzenia sobie z lękiem.
7) Dzieci są ciekawe wszy – nie wiedzą o nich zbyt wiele, więc w nich też budzą lęk. Ważne, by opowiedzieć dziecku o tym, że to takie robaczki, które czasem mieszkają na skórze głowy, ale NIE ROBIĄ dziecku żadnej krzywdy. Pozbywamy się ich, ponieważ przez nie swędzi głowa, ale to, że wszy pojawią się na czyjejś głowie nie czyni tej osoby gorszej.

Dagmara Kocik
psycholog